• kontakt@tojachtczarter.pl

Oto pływająca wizytówka portu. Zakończył się remont statku z niezwykłą historią

Oto pływająca wizytówka portu. Zakończył się remont statku z niezwykłą historią

Wszystko zaczynało się od pomysłu by nie budować biura, ale organizować je na statku. Miało to być rozwiązanie tańsze, ciekawe i oryginalne. Firma oficjalnie przygotowała statek Bembrigde, na który przygotowana została siedziba danej firmy. Magemar to firma, która specjalizuje się w transporcie kamieni. Potężne bloki zgromadzone przy nabrzeżach to jej wykonanie. Działka została kupiona za ponad 1,5 miliona złotych. Do tego doszły jeszcze koszty budowy, które należało ponieść. Taniej było więc przygotować biuro na statku, który został zacumowany przy nabrzeżu. Poszukiwanie dobrej jednostki, która będzie miała nitowany kadłub trwało około pół roku. Statek został znaleziony w Gllingham blisko Londynu.

Jednostka, która była zbudowana w 1938 roku w Middlesbrough na terenie Wielkiej Brytanii była tak naprawdę pierwszym statkiem, który dowoził na redę duże grupy pilotów, które wprowadzały statki do portu. Na miejsce pracy docierali między innymi latarnicy. W służbie statek był do 1971 roku, kiedy to kupił go Klub Jachtowy w Essex. Żeglarze wykorzystywali go do roku 2004. Potem zaczął się najbardziej frywolny okres w dziejach tego statku. Na pokładzie organizowano sex party. W momencie, gdy utracono prawo do organizowania imprez statek był skazany na złomowanie. Magemar to firma, która uratowała tą jednostkę i dała jej nowe życie. Informację o tym, że pojawi si w Polsce dość szybko wzbudziła zainteresowanie również na terenie Wielkiej Brytanii. Znaleźli się byli członkowie załogi tego statku i dzięki temu mieliśmy wiele ciekawych informacji, gdy chodzi o to jak wyglądał statek i jak przygotować jego remont. W ten sposób wszystkie prace jakie były przy nim prowadzone mogły zostać wykonane skuteczniej.

Statek na początku 2009 roku pojawił się w Szczecinie i tam właśnie był prowadzony nad nim żmudny proces remontu. Wszystkie realizowane prace były wykonywane w taki sposób, by ostatecznie przywrócić jednostce taki stan jaki miała pierwotnie. Trzeba powiedzieć, że w miarę możliwości sprawa się udała, ponieważ wszystkie wykonywane prace były realizowane w oparciu o znane plany tego statku przed jego zniszczeniem. W ten prosty sposób udało się poszczególne elementy naprawiać i ostatecznie cały remont okazał się efektywny. W sumie remont tego statku kosztował ponad 4,5 miliona złotych, z czego poł miliona udało się uzyskać dzięki unijnym funduszom. Wewnatrz oprócz tego, że przygotowane zostało piękne biuro z widokiem na basen portowy mamy również specjalną salę konferencyjną na około 100 osób oraz dobrze przygotowane muzeum, w którym mamy marynistyczne eksponaty.

Bembridge to statek, który na stałe cumowany jest w basenie wschodnim na terenie szczecińskiego portu. Można go także zwiedzać, ale takie zwiedzanie będzie możliwe wyłącznie w ramach grup zorganizowanych. W sumie mamy tam również możliwość zobaczenia kawałka historii tego wyjątkowego jachtu. Wydaje się więc, że każdy kto zdecyduje się na takie odwiedziny powinien być zadowolony z tego co uda się tam przygotować i zobaczyć.

Udostępnij:

Polecamy

ACTIV Producent jachtów

Polecamy

Zobacz